Forum 1630 Revello Drive Strona Główna
Zaloguj Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy
Buffy czy Dawn? - finał 5 sezonu
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum 1630 Revello Drive Strona Główna -> Buffy the Vampire Slayer
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
malna
Into The Woods



Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 1201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 23:48, 10 Kwi 2006    Temat postu:

Zupełnie nie wiem o co wam chodzi, Dawn jest całkiem sympatyczna. Smile Robi na mnie wrażenie wrażliwszej i emocjonalnie dojrzalszej od swojej starszej siostry.
Podpadła mi raz, kiedy pozwoliła Buffy za siebie umrzeć. Rozumiem, że była wystraszonym dzieciakiem w obliczu apokalipsy, ale była też kluczem, w tym celu została powołana do życia, takie było jej przeznaczenie. Tak jak przeznaczeniem Buffy było żyć i walczyć o pokój na świecie. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sebek(aaa)
Freshman



Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: Otwock

PostWysłany: Pon 23:52, 10 Kwi 2006    Temat postu:

wtedy była jeszcze dzieckiem...nie mozemy jej winic za to ze Buffy postanowiła oddać życie za nią i za świat...mi podpadła w 7x19 gdy kazała Buffy wynieść się z domu, bo popełniła błąd...Buffy musiala czuć się nieźle zdradzona:(...wtedy to chciałem rozszarpac Dawn..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata
Chosen



Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 3843
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 23:54, 10 Kwi 2006    Temat postu:

Ja tez lubię Dawn, jest czasem wnerwaiająca, bo jest nastolaką - ten typ tak ma Wink
Ale z Malną nie mogę się zgodzić. Może i była kluczem, ale przede wszystkim była przerażonym dzieckiem. No i w tej sytuacji trudno mówic o pozwalaniu. W ogóle, jak mawiał Giles, w przypadku Buffy trudno mówic o pozwalaniu... Ona tego nie rozmumiała - we własnej wiadomości była człowiekiem i argument, że została powołana do życia jako Klucz jest tu całkiem nieprzekonujący...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sebek(aaa)
Freshman



Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: Otwock

PostWysłany: Pon 23:58, 10 Kwi 2006    Temat postu:

Plus to, że Dawnie chciała tam na poczatku skoczyć a przynajmniej rozumiała, że to jej smierc może zakończyć apokalipsę..to Buffy jej nie pozwoliła. Wg mnie przynajmniej...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
malna
Into The Woods



Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 1201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 1:00, 11 Kwi 2006    Temat postu:

Agata napisał:
we własnej wiadomości była człowiekiem i argument, że została powołana do życia jako Klucz jest tu całkiem nieprzekonujący...


No nie wiem. Pozwoliłabyś, aby ktokolwiek ponosił odpowiedzialność za coś, co jest ewidentnie wpisane w Twoje życie? Zwłaszcza osoba, którą kochasz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jessie
Proud member of the Sexy Spike Squad



Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 3093
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Breslau

PostWysłany: Wto 1:22, 11 Kwi 2006    Temat postu:

no przeciez byla przerazonym dzieciakiem Razz nie kazdy chetnie sie zabija, nawet dla dobra innych. poza tym, sprobowalabys zabronic czegos Buffy Razz nie daloby rady.
trudno powiedziec, co zrobiloby sie na miejscu Dawn. kazdy moze sobie mowic ze chetnie by sie poswiecil itd, ale w przypadku zwyklych ludzi wygrywa najczesciej strach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sebek(aaa)
Freshman



Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: Otwock

PostWysłany: Wto 9:51, 11 Kwi 2006    Temat postu:

Dokłądnie...cięzko jest wyperswadować coś Buffy...A co do Dawn to wątpię by chciała zginac w tak młodym wieku...szkoda mi jej wtedy było bo każdy oprócz B miał ją za klucz, który po otworzeniu portalu piekielnego musi zginąc by go zamknąc...to Buffy zadecydowała, że Dawnie bedzie dalej zyć...jak już mówiłem...w calej tej postaci wnerwia mnie tylko pisk:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata
Chosen



Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 3843
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 13:27, 11 Kwi 2006    Temat postu:

malna napisał:
Agata napisał:
we własnej wiadomości była człowiekiem i argument, że została powołana do życia jako Klucz jest tu całkiem nieprzekonujący...


No nie wiem. Pozwoliłabyś, aby ktokolwiek ponosił odpowiedzialność za coś, co jest ewidentnie wpisane w Twoje życie? Zwłaszcza osoba, którą kochasz.


Heh, nie mam pojęcia. Na temat tak ekstremalnych sytuacji trudno jest spekulować.
Ale chyba właśnie po to jest rodzina - żeby sie wspierać i wspólnie dżwigać to, co jest komu przeznaczone. W końcu Buffy tez pozwałała, by inni pomagali jej w tym, co robi, może trudno to porównywać, bo przeciez nie na taką skalę, ale jednak mogli przeciez zginąć - ile razy podczas patrolowania Willow, Xander czy Giles otarli sie o smierć?
Poza tym zapominasz, że Dawn była dzieckiem, wystraszoną dziewczynką. Spójrz jak przezywała tę cała sytuację - nie bohatersko, była przerażona i sie z tym wcale nie kryła.
I mysle, że popełniasz bląd wychodząc z założenia, że ona była świadoma swojego przeznaczenia. Ona nie czuła sie Kluczem. Była czlowiekiem, miała wspomnienia, jakby przezyała te 14 lat u boku mamy i siostry, prowadząc normalne zycie. Owszem, dowiedziała sie tego, czym jest, ale wątpie, by to do niej w pełni dotarło. Mi samej wydaje się to tak niesamowite i absurdalne... Przekładając to na jakąś realistyczną sytuację: wyobraź sobie dziecko, które w wieku 14 lat dowiaduje się, że jest adoptowane. Będzie przechodzic pewnie jakąs fazę buntu, pretensji, że mu o tym nie powioedziano, ale nie przestanie nagle kochać swoich przybranych rodziców i czuc sie kimś zupełnie innym. Chyba mozna to odnieść do sytuacji Dawn...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aqua
Heartthrob



Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 1817
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Milanówek

PostWysłany: Wto 14:54, 11 Kwi 2006    Temat postu:

hmm
wczesniej nawet się nie zastanowiłam że to Dawn jednak mogła wskoczyć, zrobiła to Buffy i ogólnie zostało to uznane za hwalebne
no niby pownna jednak wskoczyć Dawn ale jak wspomnieliści kto przeciwstawi isę Buffy na tyle zeby z nia wygrąc, a Dawn chyba była jeszcze w szoku. a Buffy jak zawsze chciałą chronić innych, bo to ona jest tą wybrana.
a mozę po prostu Buffy nie chciała żeby cały slendor przeszedł na Dawn Laughing
swoja drogą ciekawe czy gdyby to jendak Dawn wskoczyła czy i ja by wskrzesili
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sebek(aaa)
Freshman



Dołączył: 22 Lis 2005
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: Otwock

PostWysłany: Wto 15:10, 11 Kwi 2006    Temat postu:

Wydaje mi się że nie:/...Buffy by pocierpiała ale nie wpadło by jej do głwy by ja wskrzesic...Buffy została przywrucona bo była ważna:)..dla ludzkosci i dla przyjaciół...myśle ze na Dawn by sie nie odwazyli, a nawet jesli to gdyby sprawy potoczyły isę tak jak z Buffy to watpie by Dawnie wykopała się z grobu sama:/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aqua
Heartthrob



Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 1817
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Milanówek

PostWysłany: Wto 15:31, 11 Kwi 2006    Temat postu:

no tak z wykopaniem się miałaby problemy, pewnie zaczełaby piszczeć Smile
sądze że mogłby być jakieś problemy ze wskrzeszeniem istoty- kuli energi która dopiero co została stwożona
a jak to zn ia było? czy po tym jak Buffy wskoczyła i uratowała swiat Dawn przestałą byc kulą energii? była już potem człwiekiem czy nie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Wto 15:34, 11 Kwi 2006    Temat postu:

Agata napisał:
Buffy tez pozwałała, by inni pomagali jej w tym, co robi, może trudno to porównywać, bo przeciez nie na taką skalę, ale jednak mogli przeciez zginąć - ile razy podczas patrolowania Willow, Xander czy Giles otarli sie o smierć?

Może to nie całkiem tak, że inni jej pomagali? Buffy była pogromczynią i przez to w sposób szczególny odpowiadała za świat, ale każda świadoma istota, która na ten świat przychodzi, jest za niego w pewnym stopniu odpowiedzialna. Członkowie Scooby Gangu znali zagrożenia, o których inni nie mieli pojęcia i każdy walczył z nimi tak, jak umiał. I tu wracamy do Dawn. Wink

Agata napisał:
Ona nie czuła sie Kluczem.

Nikt tego od niej nie wymagał. Very Happy Może tylko Drusilla umiałaby nastawić swój umysł na taki stan świadomości. Wink Dawn była i czuła się człowiekiem, ale rozumiała doskonale, że jest także Kluczem. Nieważne, czy takie było przeznaczenie czy ślepy los. Napewno go nie wybrała - to ona została wybrana, podobnie jak Buffy. Nie mówię, że jej życie było gorsze od innych, ale nie rozumiem, w czym było lepsze?

Naogól mam na tym forum inne zdanie niż większość. Razz Całkiem niechcący wprowadzam zamęt. Shocked Twisted Evil
Powrót do góry
malna
Into The Woods



Dołączył: 06 Mar 2006
Posty: 1201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 15:37, 11 Kwi 2006    Temat postu:

aj, to ja pisałam Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata
Chosen



Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 3843
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 16:00, 11 Kwi 2006    Temat postu:

malna napisał:

Nikt tego od niej nie wymagał. Very Happy Może tylko Drusilla umiałaby nastawić swój umysł na taki stan świadomości. Wink Dawn była i czuła się człowiekiem, ale rozumiała doskonale, że jest także Kluczem. Nieważne, czy takie było przeznaczenie czy ślepy los. Napewno go nie wybrała - to ona została wybrana, podobnie jak Buffy. Nie mówię, że jej życie było gorsze od innych, ale nie rozumiem, w czym było lepsze?


Nikt nie twierdzi, że było lepsze. pozwiliła, by Buffy poswięciła sie i zginęła zamiast niej, możesz to potepiac, ale ja rozumiem. Zreszta być może po przemysleniu postapiłaby inaczej, ale tu w gre wchodziły emocje, adrenalina... Po prostu trudno wymagać od dziecka, żeby zrozumiało, że jego jedynym przeznaczeniem jest umrzeć. Przypomniej sobie jak 16-letnia Buffy zareagowała na wieść, że ma umrzeć, jaki był jej pierwszy odruch. Zmieniła zdanie, ale po czasie, po zastanowienu i wydarzeniach, które wpłynęłay na jej decyzję.
Nie rozumiem, dlaczego wymagasz od Dawn, by poświęcieła się zamiast Buffy, bo takie było jej przeznaczenia, a jednoczesnie zgadzasz sie, ze mogła sobie nie zdawać w pełni sprawy z tego, co to oznacza.

malna napisał:

Naogól mam na tym forum inne zdanie niż większość. Razz Całkiem niechcący wprowadzam zamęt. Shocked Twisted Evil


I bardzo dobrze. Dayskusje są nudne, jak wszyscy mają to same zdanie. A jak ktos ma inne i jeszcze potrafi je dobrze argumentowac, to od razu robi sie ciekawie. Tak trzymaj Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jessie
Proud member of the Sexy Spike Squad



Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 3093
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Breslau

PostWysłany: Wto 16:20, 11 Kwi 2006    Temat postu:

jeszcze co do wskrzeszenia Dawn - nie byloby to mozliwe z kilku powodow. po pierwsze, Scooby Gang wmawial sobie, ze to dla dobra swiata itd., ale naprawde ich decyzja byla mocno egoistyczna - nie mogli sobie poradzic bez przyjaciolki, to ja przywrocili. tak im bylo wygodniej, nawet nie zastanowili sie ze B. moglaby byc przez kogos zastapiona. chocby przez Faith, albo nowa pogromczynie. natomiast do Dawn nie mieli takiego stosunku, wiec nawet by nie pomysleli o przywroceniu jej.
i jeszcze, sama Buffy nie pozwolilaby wskrzesic Dawn. byla jednak od nich dojrzalsza i nie pozwolilaby na takie zabawy ze smiercia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum 1630 Revello Drive Strona Główna -> Buffy the Vampire Slayer Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1