Forum 1630 Revello Drive Strona Główna
Zaloguj Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy
The Body- odcinek inny niż wszystkie
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum 1630 Revello Drive Strona Główna -> Buffy the Vampire Slayer
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spikerulez
Proud member of the SpuffyShippers Union



Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 0:42, 11 Gru 2005    Temat postu: The Body- odcinek inny niż wszystkie

Dyskutując z Carą o 5 sezonie przypomniał mi się jeden ze smutniejszych odcinków BTVS- The Body 5-16. To bardzo specyficzny odcinek bo nagrany w innym stylu, zupełnie bez muzyki. Jak Wam się podobał i jakie zrobił na Was wrażenie? Muszę przyznać, że mnie zupełnie wykosił- było w nim widać naprawdę świetną grę aktorów i był niesamowicie przejmujący. Dla przypomnienia-Buffy znajduje w mieszkaniu zwłoki swojej mamy Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cara
Chosen



Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 7334
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chodzież

PostWysłany: Nie 0:48, 11 Gru 2005    Temat postu:

Duzo czytalam o tym odcinku, lecz go nie widzialam. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jessie
Proud member of the Sexy Spike Squad



Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 3093
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Breslau

PostWysłany: Nie 0:56, 11 Gru 2005    Temat postu:

mi sie bardzo podobal - moze to niewlasciwe okreslenie dla tak smutnego odcinka, ale poruszyl mnie. swietnie zagrany, a tego braku muzyki w pierwszym momencie nawet nie zauwazylam, tak sie wkrecilam. i tylko jakos tak cicho mi sie wydawalo Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Clickers
Fool For Love



Dołączył: 28 Lis 2005
Posty: 1095
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:59, 11 Gru 2005    Temat postu:

Fakt, to był naprawdę smutny odcinek, ale dzięki śmierci Joyce fabuła się dobrze rozwinęła - opieka buffy nad Dawn, a następnie Spike opiekujący się Dawn po śmierci Buffy - myślę, że śmierć Joyce była bardzo waznym czynnikiem dla serialu. Nie wyobrażam sobie 7 sezonu z mamą Buffy - sądzę że mogłaby się trochę burzyć zę w jej domu mieszka kilkanaście (jeśli nie więcej) osób. Lubiła gości, ale chyba nie aż do tego stopnia Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cara
Chosen



Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 7334
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chodzież

PostWysłany: Nie 1:00, 11 Gru 2005    Temat postu:

Clickers napisał:
a następnie Spike opiekujący się Dawn po śmierci Buffy - myślę, że śmierć Dawn była bardzo waznym czynnikiem dla serialu.


Smierc Dawn?? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
spikerulez
Proud member of the SpuffyShippers Union



Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 1:05, 11 Gru 2005    Temat postu:

Przejęzyczenie Wink Zresztą juz poprawione Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cara
Chosen



Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 7334
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chodzież

PostWysłany: Nie 1:06, 11 Gru 2005    Temat postu:

Wiem... Dlatego puszczam oczko Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Clickers
Fool For Love



Dołączył: 28 Lis 2005
Posty: 1095
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 1:19, 11 Gru 2005    Temat postu:

Hmm, jak się spi 4 godziny na dobę to takie błędy się zdarzają, ok ale żeby nie było Off Topu

Co sądzicie o sposobie w jaki Joss uśmiercił Joyce? Moim zdaniem to było straszniejsze, niż jakby miała zostać zabita, przez jakiegoś demona. Pokazało to jak bezsilny jest człowiek, jaki mały wpływ ma na pewne rzeczy, które moga się zdarzyć nie zależnie od niego. Gdzieś na tym forum czytałem, że tylko 2 osoby w BTVS zginęły śmiercią naturalną, i uważam, że słusznie gdyż taka śmierć jest nabardziej dołująca Sad.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
spikerulez
Proud member of the SpuffyShippers Union



Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 1:47, 11 Gru 2005    Temat postu:

I nie ma na nią ratunku o czym przekonała się tak boleśnie Willow po stracie Tary-to ona była tą druge osobą niezabitą przez siły mistyczne. Dlatego tez Joyce nie mogła zostać wskrzeszona Sad Niby po próbie wskrzeszenia przez Dawn widac było tylko jej cień ale to wystarczyło by stwierdzić, że próba ta była całkowicie nieudana Sad W sumie nie wiem na ile smierć Joyce była podyktowana jej prywatnym życiem ( aktorki:-) ) a na ile wymogami serialu ale zgadzam się z Tobą Clickers że jej odejście pozwoliło Buffy dorosnąć i wdrożyć ja w opieke nad Dawn. W zasadzie ja do tego zmusiło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cara
Chosen



Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 7334
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chodzież

PostWysłany: Nie 1:50, 11 Gru 2005    Temat postu:

Buffy kiedys musiała wreszcie wydoroslec... Szkoda tylko, że stalo sie to w tak nagly i brutalny sposób Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata
Chosen



Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 3843
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 1:56, 11 Gru 2005    Temat postu:

Joss planował uśmiercić Joyce niezależnie od planów Kristine. Ona owszem, chciała ograniczyć swoje wystepy w serialu, bo wyjechała do Włoch, ale to było w 4 sezonie - wcale nie trzeba jej było usmiercać. Buffy przeniosła się do akademika i naturalnie zaczęła rzadziej widywac się z mamą. Żeby Joss mógł uśmiercić Joyce, Kristine musiała specjalnie wrócić, bo on miał plan, nie chciał tego zrobic byle jak, tylko pogrązyc widza w głebokim żalu - stąd długa choroba itd.
Oto fragment wypowiedzi Kristine:
When I went and told Joss that I was planning on going away for a year, he was like, ‘But you have to come back - I need to kill you! And it’s really important!’ I said, ‘It’s okay- I’m coming back!’
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Clickers
Fool For Love



Dołączył: 28 Lis 2005
Posty: 1095
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 1:57, 11 Gru 2005    Temat postu:

Z tego co pamiętam to nie chodziło tam o osoby zabite przez siły mistyczne ale o osoby, ktore zmarły z przyczyn naturalnych, drugą taką osobą była ta uczennica, którą buffy próbowała uratować - ocaliła ją przed śmiercią z rąk jakiegoś bractwa, ale ona i tak umarła z powodów problemów z sercem (nie pamiętam co to było dokładnie, pomóżcie Smile)

Ostatnio zmieniony przez Clickers dnia Nie 3:12, 11 Gru 2005, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cara
Chosen



Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 7334
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chodzież

PostWysłany: Nie 2:01, 11 Gru 2005    Temat postu:

Clickers miał racje. Joyce i ta dziewczyna były jedynymi osobami ktore zmarly z przyczyn naturalnych. Ta dziewczyna miała dar przepowiadania przyszlosci. Kiedy byla u Buffy (ktora byla osychologiem szkolnym) powiedziala jej iz zginie. Buffy przejela sie tym i chaiala pomoc dziewczynie i do tego nie dopuscic. Uratowala ją z rak bractwa ktore chiało zlozyc ja w ofierze w zamian za popularnosc i wladze. Buffy ich powstrzymala i uratowala dziewczyne. Lecz ta byla chora na serce i jej przepowiednia i tak się spelniła, bo tamtej nocy umarła.
( tak to kojarze, jak sie myle to prosze poprawcie mnie )

Smierc Tary nie była naturalna. Została zastrzelona, co chyba nie nalezy do zgonow naturalnych?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
spikerulez
Proud member of the SpuffyShippers Union



Dołączył: 16 Lis 2005
Posty: 753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 12:02, 11 Gru 2005    Temat postu:

Oczywiście,że macie rację. Pisząc o śmierci Tary wykonałam klasyczny skrót myślowy Smile Myslałam tu bardziej o niemożności ozywienia osób,które zginęły nie z powodu działania sił mistycznych Wink niz o śmierci bez udziału osób trzecich. DZiewczyną, o której piszecie była Cassie odc 4 7 sezonu Help. Zmarła z powodu zaburzeń rytmu serca-nie napisałam o niej bo jej nikt nie próbował ożywiać Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cara
Chosen



Dołączył: 20 Lis 2005
Posty: 7334
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chodzież

PostWysłany: Nie 18:15, 11 Gru 2005    Temat postu:

uffffffffff czyli jednak nic ne pokrecilam Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum 1630 Revello Drive Strona Główna -> Buffy the Vampire Slayer Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1